
Czy może być coś bardziej wdzięcznego do fotografowania niż 7 roześmianych Słowianek? Zdjęcia z wieczoru panieńskiego Emilki mówią same za siebie.
Tym razem impreza miała charakter mocno rustykalny. Jak to przy wieczorach panieńskich bywa, dekoracjom i detalom nie było końca. Przyszła pani młoda miała do dyspozycji kilka wianków, makramy wykonane przez utalentowaną siostrę oraz zabawne gadżety typowe na okoliczności przedślubne. Nieskromnie uważam, że jest to jedna z moich ulubionych prac i wspaniała pamiątka dla panny młodej i jej druhen.

























