-

Ania
Jest 1. sierpnia, gdy robię ten wpis. Lato 2025 przejdzie do historii jako to, które nie przyszło. Pomimo świetnego początku, jakim był ślub Kasi i Piotra, potem jakby coś tąpnęło. Na sesję z Anią umawiałyśmy się od wiosny, ale aż do końca czerwca nie było aury. W końcu przyszedł lipiec, kilka krótkich wymian typu „dziś…

